Prezent (ode mnie) dla mnie :)

Cześć! Kilka dni temu był ważny dla mnie dzień - obroniłam pracę dyplomową. Z racji sytuacji, wszystko odbywało się w trybie zdalnym, mimo to, byłam dosyć mocno zestresowana. Pomyślałam więc o małej nagrodzie dla samej siebie. Od kilku lat, co roku w październiku, tuż po moich urodzinach kupuję sobie nową torebkę. Tym razem postanowiłam nieco przyśpieszyć ten proces. Szukałam pojemnej, najlepiej sztywnej torby, w którą mogłabym spakować wiele rzeczy. Chciałam także, aby była innego koloru niż czarny i koniecznie skórzana. Przeglądałam oferty Fabioli, Wittchena, aż w końcu zawitałam na Zalando. Tam akurat trwała obniżka cen na produkty marki Silvio Tossi. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam, ale materiał, kształty. wymiary i kolory niektórych torebek przypadły mi do gustu. Ostatecznie zdecydowałam się na model o fakturze krokodyla w odcieniu śliwkowego fioletu. Zamówienie przyszło szybciej niż zakładałam, tak więc od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką nowej torebki. Takie prezenty (dla samej siebie) to ja rozumiem! :)

Kolczyki - New Yorker / Marynarka - Zaful / Sweter - Vintage / Spodnie - Sinsay / Torebka - Silvio Tossi/Zalando / Buty - Jenny Fairy

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza