Pod wpływem impulsu...

Cześć po krótkiej przerwie! Nawet nie zauważyłam kiedy minął rok odkąd wróciłam na stare śmiecie (czyli bloga :))... W sumie to dość szybko przebiegł ten czas. Aż trochę się dziwię. ;) Ostatnio nie pisałam, przyznaję, że mam teraz parę spraw do załatwienia. Ale wraz ze słoneczną pogodą pojawił się pomysł na wpis modowy. Zainspirowały mnie moje ostatnie, właściwie to impulsowe zakupy. Otóż, wczoraj pierwszy raz od wybuchu pandemii wybrałam się na mały tour po sklepach. Planowałam kupić jasne dżinsy i osadzone w trendach sandały z paseczkami. Na początku skierowałam swoje kroki do Stradivariusa. Buty mnie nie urzekły, tak samo spodnie. Już miałam wychodzić, ale ostatecznie przystanęłam przy półce z przecenionymi torebkami. To dobry moment, aby powiedzieć, że postanowiłam kupić sobie kolejną dopiero na urodziny, które przypadają w październiku. No właśnie... Mój wzrok przykuła jedna. Jasna, a w większości modele, jakie posiadam są czarne. Zakochałam się! Do tego, cena była korzystna... Wyszłam. Po całkiem szybkim spacerze po innych butikach wróciłam. I wyszłam z torebką, którą widzicie na zdjęciach. Nie żałuję! Chociaż okazało się, że mam słabą wolę (kiedy chodzi o zakupy). A myślałam, że skończy się tylko na kolczykach, które także Wam dzisiaj prezentuję... Później wstąpiłam do drugiego centrum handlowego (z ciekawości, czy gdzieś nie znajdę podobnej torebki dla porównania) i... przypomniałam sobie, że marzą mi się bermudy. To ogromny trend na ten miesiąc, który wyjątkowo do mnie trafia. Planowałam zamówić model z Reserved, jednak na wyprzedaży w Mohito udało mi się upatrzyć inne... o dwadzieścia złotych tańsze. I jak tu nie kupić?! :)
Chętnie dowiem się, czy i Wam udało się upatrzyć coś ciekawego po przecenie? Ja chyba nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa w tym temacie. :)
Pozdrawiam serdecznie!
Kapelusz - Sinsay / Okulary - KiK / Kolczyki - New Yorker / Bluzka - Sinsay / Spodenki - Mohito / Torebka - Stradivarius / Buty - CCC 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza