Wakacje w moim stylu

 Cześć! Sezon urlopowy to czas, gdy sporo dzieje się w moim otoczeniu - między innymi dlatego trochę się nie odzywałam. Przykładowo w ten weekend wybraliśmy się około trzysta kilometrów w głąb Polski po to, aby... odwiedzić mojego brata na wakacjach. To był chyba najbardziej spontaniczny wyjazd w moim życiu. W kilka minut spakowałam się i wsiadłam do samochodu. Jednak przyznaję, że takie wypady należą do najlepszych. Najzabawniejsze były chyba reakcje bliskich, gdy zauważyli znajomy pojazd i nas z niego wysiadających. Ponieważ niemal wszystkie wakacyjne wycieczki kończą się na polu kempingowym, nie mam zbytnio okazji do fotografowania propozycji strojów, czy też w ogóle żeby jakkolwiek się stroić. Za to po powrocie do codzienności okoliczności się natrafiają. :) Tak się składa, że dzisiaj wybrałam się na łowy do second handu. Kiedy wróciłam do domu w radio pojawiła się informacja, że dziś... wypada dzień lumpeksów. Idealnie! Chociaż z sukienki widocznej na zdjęciach jestem mocno zadowolona, najważniejszym łupem jest dla mnie raczej dżinsowa kurtka we wzór moro, która doskonale sprawdzi się przy okazji biwakowania. Jak możecie zauważyć, to znacząca część moich letnich wojaży. Od czasu, gdy razem z rodziną regularnie wybieraliśmy się na rajdy off-roadowe wszyscy zwariowaliśmy na punkcie militarnych motywów w ubiorze. Dzisiaj oczywiście prezentuję Wam coś w zupełnie innym stylu. Mimo to, cieszę się, że udało mi się znaleźć coś, co wspaniale nada się na wyjazdy. Pewnie wkrótce pokażę na blogu także propozycję stroju z wymienioną wcześniej kataną. :)

Mam nadzieję, że teraz uda mi się zamieszczać wpisy bardziej systematycznie. Pozdrawiam! 

Opaska - Bershka / Sukienka - Vintage / Torebka - Stradivarius / Zegarek - Sinsay / Buty - Pepco 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza