19:04

Inspiracja vs. podróbka - czym się różnią?

    Faktem jest, że sieciówki i mniejsze sklepy odzieżowe często idąc za przykładem wielkich marek, wprowadzają nowe fasony ubrań, butów i dodatków. Tak zwane "inspiracje" (z angielskiego - "dupes"), choć widocznie podobne, nie są podróbkami. Jest tak ze względu na brak fałszywego logo, które świadczy o podrobieniu danej rzeczy. Inspiracje znajdziemy w Zarze, Stradivariusie, Reserved, Sinsayu i innych znanych sieciówkach. Jest to odpowiedź na stale ewoluujące trendy w modzie i chęć zaspokojenia pragnień klientów, którzy nie mogą pozwolić sobie na niejednokrotnie kosztowny pierwowzór.

Czy kupowanie inspiracji jest w porządku?

    Jak najbardziej, kupowanie inspiracji jest w porządku. O ile nie znajdziemy na nich nieprawdziwego logo wielkiego domu mody. Popularną ostatnio inspiracją kultowej już torebki jest przypominający chmurkę model wzorowany na The Pouch Bottegi Venety. Odwzorowania znajdziemy w sieciówkach, ale też manufakturach - Fabioli, Mako. Choć podobne, nie są one podróbkami. Innym przykładem są mokasyny bez pięty, które kilka sezonów temu wypuściła Zara. Inspiracja jest odpowiedzią na trend wprowadzony przez Gucci, o czym świadczyć może metalowa klamra, którą jest przyozdobiona. Dzięki tego rodzaju odpowiednikom możemy spełnić swoje marzenia o projektach znanych kreatorów mody, bez oszukiwania siebie i innych.

Srebrne kolczyki - By Dziubeka / Srebrna nausznica - Ania Kruk / Choker z pereł hodowanych - By Dziubeka / Bransoletka z pereł hodowanych -  By Dziubeka / Srebrna bransoletka - By Dziubeka / Srebrny pierścionek z emalią - Apart / Pierścionek z pereł hodowanych - By Dziubeka / Smartwatch - Rubicon / Sukienka - Missguided (outlet) / Buty - Asos (outlet) (inspiracja sandałami Valentino - link)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz