października 30, 2019

Miłość, która nie rdzewieje...

Kiedy najczęściej sięgasz po nakrycia głowy? Zapewne w czasie wakacyjnych wojaży, chcąc chronić skronie od nadmiaru słońca, zgadłam? A może zimą, kiedy lodowaty wiatr wytrwale odmraża Ci uszy? Jeżeli to właśnie w tych okresach sięgasz po czapki i kapelusze chętnie zmotywuję Cię do zmiany przyzwyczajeń. Otóż, również jesienią możemy po nie sięgać. Pamiętam, jak w zeszłym roku w kampaniach wielkich marek królowały berety i kaszkiety. Ależ ja się z nimi polubiłam! Teraz także z przyjemnością wyjmę je z szafy.Takie akcesoria są nie tylko praktyczne, ale również dopinają cały strój na ostatni guzik. Do zdjęć przyodziałam swój najnowszy nabytek - beżowy kapelusz. Jest to bardziej elegancka propozycja niż to, co do tej pory wybierałam. Mimo to, chciałabym Cię zainspirować. Przyznam, że marzy mi się jeszcze czarny model, chociaż ten doskonale wpasował się w rudo-brązową propozycję. Teraz całość przykryłabym wełnianym płaszczem, cóż, nie mamy wpływu na pogodę. Może i nie jest ona najpiękniejsza, za to umożliwia nam większe kombinowanie przy doborze odzieży. Zawsze to jakiś plus, czyż nie? :)

Kapelusz - Vintage (PODOBNY) / Kolczyki - New Yorker / Kamizelka - PODOBNA / Golf - PODOBNY / Spodnie - Sinsay (TUTAJ) / Buty - PODOBNE

4 komentarze:

  1. Co prawda ja za kapeluszami nie przepadam i nie noszę, ale u kogoś mi się podobają. Ta stylizacja też mi się podoba. Sama też bardzo lubię nosić sukienki. Wszystko zależy od okoliczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz przepiękny kapelusz na tych zdjęciach! Właśnie sama się zastanawiam, czy w ogóle w takim by mi pasowało. Szukałam nawet wielu różnych ofert, jeśli chodzi o kapelusze, ale nic na sto procent nie wpisało się w mój gust. Mam nadzieję, że na uda mi się gdzieś w okolicy znaleźć kapelusze, które widziałam w ofercie https://versoli.pl/pl/34-kapelusz-damski-sredni . Tutaj wybór jest ogromny, mają ciekawe i jednocześnie bardzo modne propozycje. Skorzystajcie, sprawdźcie, a na pewno uda się znaleźć coś dla Was również.

    OdpowiedzUsuń