Porwane na strzępy

Przechadzałam się po Galerii Krakowskiej, nie zwracając zbytniej uwagi na to co widzę. Ubrania traktowałam jak dzieła sztuki, które są stworzone do czerpania z nich inspiracji; nie zamierzałam niczego kupować. W ostatniej chwili postanowiłam zajrzeć do jeszcze jednej sieciówki. I wtedy stało się TO. Po prostu, rzuciły mi się w oczy. Wisiały w towarzystwie innych pojedynczych sztuk, ozdobione metką z przeceną. Prawie sto złotych mniej! Musiałam. Musiałam je przymierzyć. Nawet ogromna kolejka do przymierzalni mnie nie zniechęciła. I oto są - moje wymarzone postrzępione dżinsy. Do tego dzwony! Czy można trafić lepiej?
Naszyjnik/Necklace - Tally-Weijl
Sweter/Sweater - Atmosphere (Second Hand)
Spodnie/Trousers - H&M
Buty/Shoes - Deichmann

No comments:

Post a Comment