Dżinsowa klasyka

Mam nadzieję, że jutro (lub chociaż w najbliższym czasie 😉) uda mi się zrobić jakieś zdjęcia na zewnątrz. Już nie mogę doczekać się wiosny, szczególnie zaprezentowania Wam mojej ulubionej dżinsowej kurtki. Zresztą, chyba sama już nie wiem, co jest moim ulubieńcem, a co po prostu mi się podoba. 😉 Też tak czasami macie? 
Na dzisiejszy zestaw składa się koszula z koronkową wstawką i ciemne dżinsy z przebarwieniami. Oboje to niespodzianki (dosłownie!) pochodzące z second handu. Moja miłość do tego typu sklepów rozpoczęła się od trencza, który mogliście zobaczyć wcześniej. To niesamowite, ile perełek można upolować w lumpeksach i to za przystępną cenę. Blogowanie doskonale pokazuje ile osób korzysta z ich ofert.
Choker - Sinsay (Here)
Koszula/Shirt - Forever 21 (Second Hand)
Spodnie/Trousers - New Yorker (Second Hand)

1 comment:

  1. Nie ma jak klasyka, dobra na wszystko :)

    ReplyDelete