Czy moda musi być kosztowna?

Chyba każda kobieta od czasu do czasu chce poczuć się modna. Nawet jeśli na co dzień preferuje niezobowiązujący i nieprzekombinowany styl ubierania się. Wtedy wchodzi do sklepu, przymierza to co najbardziej przypomina jej ubrania z magazynu bądź telewizji, przegląda się w lustrze i już zamierza sięgać do portfela kiedy… dostrzega metkę. Kilka set złotych za jeden zestaw? Niestety, pora odpuścić. Z żalem opuszcza butik i udaje się do domu, aby przywdziać stary dres, równocześnie zapominając o wymarzonej sukience. Nie wie tylko, że popełnia błąd. Ten błąd, ten mały z pozoru błąd popełnia wiele osób. Bo wcale nie trzeba rezygnować z wymarzonych rzeczy. Czasem po prostu wystarczy wpleść w zakupowy nastrój odrobinę… otwartości. I poszukać tańszego zamiennika, który wcale nie musi oznaczać kopii.

Czy inspiracja jest kopią?
Nie warto sobie wmawiać, że to prawda, chociaż te dwa aspekty oddziela stosunkowo cienka granica. Przecież, jeśli wymarzysz sobie tak bardzo pożądane mule od Gucci, ale jesteś świadoma, że nie stać Cię na nie, możesz wybrać się do najbliższej sieciówki i poszukać jakiegoś podobnego modelu. I możesz być pewna, że nikt nie będzie miał Ci tego za złe. Nie od dziś bowiem różnego rodzaju sklepy inspirują się światową modą i tym, co przedstawiane jest jej fanom podczas pokazów. W popularnych sklepach obecnych w każdym mieście można znaleźć wiele ciekawych zamienników dla ubrań i dodatków stworzonych przez projektantów. Może jakość nie zawsze im dorównuje, ale cena z pewnością jest łatwiejsza do zaakceptowania. Niestety, dzieje się tak, że najgorętsze hity sezonu znikają z naszej pamięci po jego zakończeniu. Między innymi z tego powodu warto wybrać się na „rajd” po sieciówkach. Zawsze lepiej zapłacić porządną kwotę za równie porządną „nieśmiertelną” i uniwersalną torebkę, niż za czapkę, której za rok będziesz się wstydzić. Wtedy zdecydowanie lepiej udać się do sklepu z tańszym asortymentem.  Najważniejsze to kupować rozsądnie i dobrze przemyśleć, czy obiekt westchnień przerwa próbę czasu. Dzięki temu uda Ci się uniknąć zbędnego przepłacania. 
Jeszcze tańsza alternatywa
…czyli zakupy w second handzie. I tu możesz się zdziwić – już za parę złotych możesz upolować bluzkę z najmodniejszego materiału, w dodatku doskonale wykonaną. Co więcej, istnieje szansa, że okaże się, iż jej producentem jest światowej sławy  firma. Prawda, że to świetna sprawa? Zestawy stworzone z lumpeksowych zdobyczy niejednokrotnie zaskakują jakością i… wpasowaniem się w obecne trendy. To wszystko kwestia wyobraźni i świadomości tego, co warto zabierać ze sobą do domu. W samych zakupach liczy się także coś, co można określić jako „system”. Chodzi tu o rozeznanie, kiedy w danym sklepie wprowadza się nową dostawę, czy regularnie dokłada się towar i w jakie dni obowiązują dodatkowe promocje. Patrząc na najpopularniejsze współcześnie ikony mody (głównie ze świata Internetu), nie sposób  nie zauważyć, jak wiele z nich regularnie wybiera się na wycieczki do sklepów z odzieżą z drugiej ręki. Są one doskonale zorientowane i to właśnie dlatego udaje im się wygrzebać wśród stert nieciekawych ubrań te, których niejedna z nas im zazdrości. Warto się przełamać. Dzięki temu możesz stworzyć naprawdę unikatowy styl.
Kurtka/Jacket - Second Hand
Bluzka/Blouse - Second Hand
Spodnie/Pants - Second Hand
Buty/Shoes - Carrefour 

3 comments:

  1. I love these pants!!! awesome pants
    http://sepatuholig.blogspot.com
    instagram @grace_njio

    ReplyDelete
  2. Cute outfit, love the pants!

    https://lionesssk.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. beautiful!

    http://www.amillionpinks.com/

    ReplyDelete